Imieniny: Alicji, Edwina, Eryka
Data: 18-05-12
Godzina:
TV online online program tv
  • 09.00 WYDARZENIA - serwis informacyjny
  • 09.30 Moda i uroda - magazyn kosmetyczny
  • 09.55 Promax informator – program informacyjny
  • 10.00 WYDARZENIA - serwis informacyjny
  • 10.30 Zielono mi - magazyn ogrodniczy

kreska
linia interwencyjna

661 997 997

TV online
Uniknął tragedii. Najechał na tył.  2010-09-27 




W piątek 24 września 2010 roku na krajowej "11" w podostrzeszowskich Kuźnikach doszło do zderzenia kilku pojazdów. Nikt nie ucierpiał. Przyczyną tej groźnie wyglądającej kolizji było niedostosowanie prędkości do panujących na drodze warunków. Zawinili kierująca osobowym peugeotem 407 oraz kierowca autokaru.

Do zderzenia kilku aut doszło w piątek ok. 7:30 rano.
- Policjanci na miejscu zdarzenia ustalili, że kobieta A.M. (mieszkanka powiatu kępińskiego) kierująca samochodem osobowym marki peugeot 407 nie dostosowała prędkości jazdy do panujących warunków na drodze i uderzyła w tył samochodu marki skoda octavian. Tuż zaraz, mężczyzna P.L. (mieszkaniec Rudnika) kierujący autokarem marki setra również nie dostosował prędkości i najechał na tył pojazdu marki peugeot 407 - tłumaczy winę kierowców sierż. Ewa Jakubowska z ostrzeszowskiej Policji.
Kierowca autokaru powiedział nam, że to on zawinił, ale ma poważne obiekcje co do zachowania pierwszego z kierowców. Według kierujacego autokarem to kierowca osobówki zatrzymał się w niedozwolonym miejscu.

"Dalszy zbieg zdarzeń potoczył się lawinowo" - dodał. - Miałem wybór: albo wjechać autobusem pełnym ludzi w rów i spowodować tragedię, albo uderzyć w inne auta. A pan co by wybrał? - spytał retorycznie rudniczanin.
Kierującą osobowym peguotem 407 oraz pasażera z tego auta przewieziono do szpitala. Po obserwacji zostali zwolnieni do domów. Sprawców kolizji ukarano kilkusetzłotowym mandatem.

 
© Copyright PROART