Rozstrzygnięcie 13-tego biennale małej formy graficznej i ekslibrisu za nami. Jak na wydarzenie tej rangi przystało, pokonkursowa wystawa w ostrowskim muzeum to nie jedyna atrakcja związana z małymi dziełami sztuki. Towarzyszą jej trzy inne, nie mniej interesujące ekspozycje.
Pierwsza towarzysząca biennale wystawa to prezentacja 50-letniego dorobku twórczego profesora Andrzeja Niekrasza, artysty od wielu lat związanego zarówno z ostrowskim światem plastycznym, jak i z kaliską i poznańską uczelnią. Rysunki Andrzeja Niekrasza oglądać można na pierwszym piętrze ostrowskiego ratusza, w Sali kolumnowej.
Autor wstawy – jak sam mówi, wciąż poszukuje nowych środków wyrazu poprzez warsztat, będąc jednocześnie konsekwentnym w poszukiwaniu formy. Już teraz deklaruje przygotowanie następnej wystawy.
W holu ostrowskiego centrum kultury oglądać można z kolei MFGiE - Jiriego Brazdy. Ten czeski artysta, znany jako grafik, malarz i ilustrator książek, na ostrowskiej wystawie zaprezentował zarówno małe formy sztuki, jak i większe grafiki, które przyciągają szeroką tematyką i polaczeniem szlachetnych technik.
Na obejrzenie trzeciej wystawy trzeba wybrać się do Powiatowej Galerii Sztuki Współczesnej. Tradycyjnie już zaprezentowane są tam prace laureata Grand Prix biennale sprzed dwóch lat. Hanna Głowacka – autorka wystawy to artystka, która na co dzień zajmuje się projektowaniem graficznym.
Hanna Głowacka to poznanianka, która brała udział w ponad 80 wystawach, tym bardziej więc warto obejrzeć tę ekspozycję.
Agnieszka Kurzawa
Zobacz to:
Wydarzenia - 2009-09-09
<<<powrót