6 mm na metr kwadratowy – taka ilość deszczu spadła w Ostrowie przez ostatnie 24 godziny. Jak zapewnia Andrzej Baraniak – sekretarz miasta Ostrowa – nie jest to na tyle dużo, aby mogła zagrozić budynkom w centrum miasta. Prognozy na przyszłe dni nie są optymistyczne.
Czarne chmury cały czas wiszą także nad ostrowską obwodnicą. Intensywne opady deszczu w ostatnich tygodniach spędzają sen z powiek drogowcom, którzy pracują przy jej budowie. O ile jeszcze dwa tygodnie temu większego problemu nie było, teraz można już o nim mówić.
Najgorzej jest w środkowym odcinku trasy między dwoma węzłami obwodnicy. Tam woda wyrządza największe szkody. Firma realizująca budowę z problemem walczy nie od dziś. Maszyny grzęzną w błocie, także pracownicy muszą znosić trudne warunki pracy. Nie siedzą jednak z założonymi rękoma.
Jak zapewnia kierownik budowy Cezary Łysenko, na razie nie ma powodów do niepokoju. Wszystkie prace idą zgodnie z planem. Jeśli jednak pogoda będzie płatać kolejne figle drogowcom, można się spodziewać opóźnień
Tomasz Wojciechowski
Zobacz to:
Wydarzenia - 2009-06-25
<<<powrót