„Mój własny biznes” - te słowa mają wyjątkową wymowę, szczególnie w czasach spowolnienia gospodarczego i rosnącego bezrobocia. Są jednak tacy, którzy zastanej sytuacji się nie boją i inwestują we własny interes. Z pomocą przychodzi do nich Eurocentrum Innowacji i Przedsiębiorczości w Ostrowie ze swoim programem "6.2".
Na początku do programu zgłosiło się prawie pięciuset chętnych do otworzenia własnego biznesu. Rekrutacja wyłoniła najlepszą osiemdziesiątkę. Aby się zakwalifikować trzeba było spełnić trzy podstawowe warunki:
- Osoby, które nie prowadziły działalności gospodarczej przez okres 1 roku czasu przed przystąpieniem do projektu, mają zameldowanie na terenie województwa wielkopolskiego, po uzyskaniu dotacji zarejestrują i będą prowadzić działalność gospodarczą na terenie województwa wielkopolskiego - to trzy wymagania, które należy spełnić - tłumaczy Aleksandra Blak, kierownik projektu.
Jednym z uczestników, który spełnił wymagania była Dorota Kieliba.
- Rzeczywiście wymagało to napisania konkretnego wniosku, ale myślę, że wszystkie dane były precyzyjnie w Internecie podane więc szło to zrobić faktycznie ze spokojem - dodaje uczestniczka.
Podobnie było w przypadku Mariusza Zawadzkiego, który w gronie najlepszych osiemdziesięciu uczestników programu znalazł się po to, aby realizować swoje marzenia.
eżeli by się chciało, ma się własne marzenia, które po prostu można zrealizować w ten sposób, po prostu poprzez realizowanie działalności gospodarczej - kwituje Mariusz Zalewski.
Program „6.2” organizowany przez ostrowskie Eurocentrum zakłada wsparcie i promowanie przedsiębiorczości oraz samozatrudnienia.
- Celem projektu jest pomoc szkoleniowo-doradcza i finansowa dla osób zamierzających rozpocząć własną działalność gospodarczą - wyjaśnia Aleksandra Blak.
Projekt „6.2” to pomoc finansowa i doradcza dla potencjalnych przedsiębiorców. Warunkiem ukończenia programu będzie prowadzenie działalności przez okres 12 miesięcy. Przyszli biznesmeni już zacierają ręce i z nadzieją wyglądają w przyszłość.
Program podzielony będzie na dwa etapy. Jak dotąd podpisano 40 umów z potencjalnymi przedsiębiorcami. Jesienią do programu dołączy kolejna czterdziestka. Patrząc na dotychczasowe efekty podobnych projektów można mieć nadzieję, że wkrótce bezrobotnych w naszym regionie będzie co najmniej o kilkudziesięciu mniej.
Tomasz Wojciechowski
Zobacz to:
Wydarzenia - 2009-04-29
<<<powrót