Mrozy nie odpuszczają. Temperatura dziś w nocy spadła poniżej -20 stopni celsjusza. Niestety arktyczne warunki atmosferyczne wpływaja na stan sieci wodociągowych. Na własne skórze przekonali się o tym mieszkańcy Wysocka Małego i Smardowa w gminie Przygodzice. Wody nie było ani w domkach jednorodzinnych, ani w miejscowej szkole.
Taki widok dziś w gminie Przygodzice nie należał dziś do rzadkości. W kranach brakowało wody, a wszystkiemu winien jest sierczysty mróz. To właśnie na skutek niskich temperatur pękały rury doprowadzajace wodę do domów, szkół i instytucji. Zarządca sieci wodociągowej w gminie Przygodzice, Zygmunt Magdański powiedział nam w rozmowie telefonicznej, że tylko od wczoraj odnotował 3 awarie.
Mieszkańcy Wysocka Małego i Smardowa w gminie Przygodzice radzili sobie jak umieli. Woda mineralna w butelkach okazała się na miarę złota. Choć byli i tacy, którzy przed tego typu awariami zabezpieczyli się już wcześniej.
Najgorzej było w szkole. Tu dzieci nie mogły liczyć na ciepłą herbatę. Choć, jak zapewniała nas dyrektor placówki, na każdego ucznia czekał ciepły kubek mleka.
Usuwanie awarii trwało wiele godzin, a temperatura wynoszaca dziś -12 stopni nie była sprzymierzeńcem robót.
Niestety synoptycy przewidują jeszcze większe mrozy, bo nawet do -25 w nocy. W takich okolicznościach przyrody wszystko ma prawo odmówić posłuszeństwa - mówi nam jeden z mieszkańców Smardowa.
Tomasz Wojciechowski
Zobacz to:
Wydarzenia - 2012-02-03
<<<powrót