W poprzednich dwóch sezonach kibice koszykówki w regionie emocjonowali się derbowym pojedynkami w lidze. Teraz drużyny ,,stalówki" i Openu grają w dwóch innych grupach. W tej sytuacji jedyną okazję do rywalizacji obu zespołów dawały jedynie rozgrywki Pucharu Polskiego Związku Koszykówki.
Obie drużyny awansowały do turnieju finałowego. No i w poniedziałek los chciał, że w półfinale będziemy świadkami wielkich derbów ostrowsko-pleszewskich. Turniej finałowy rozgrywek pucharowych odbędzie się dopiero za trzy tygodnie. Jednak mecz ,,stalówki" z Openem już teraz wzbudza duże emocje. Tym spotkaniem już żyją kibice obu zespołów. Nie ma wątpliwości, że w sobotę, 25 lutego w hali przy Kusocińskiego ponownie będziemy świadkami wielkiego widowiska, które będzie świętem koszykówki.
W rywalizacji ostrowsko-pleszewskiej nie będzie brakować podtekstów. Mecz na pewno do czerwoności rozgrzeje fanów basketu. Przedstawiciele obu ekip z szacunkiem wypowiadają się o swoim rywalu. W tej rywalizacji każdy wynik jest możliwy.
Znane są już godziny rozpoczęcia poszczególnych pojedynków w trakcie turnieju w Ostrowie. W sobotę, 25 lutego w pierwszym półfinale pierwszoligowy Start Gdynia będzie walczył z wrocławskim Śląskiem. Ten mecz został zaplanowany na godzinę 15.00. Derbowa ostrowsko-pleszewska rywalizacja rozpocznie się o godzinie 18.45. W niedzielnym finale spotkają się zwycięzcy sobotnich meczów. Wielki finał rozpocznie się w niedzielę, 26 lutego o godzinie 16.00.
Bartosz Karasiński
Zobacz to:
Sport - 2012-02-01
<<<powrót