3:1 – taką wygraną nad Sokołem Kępno zakończyła się przygoda siatkarzy ostrowskiego Salosu w rundzie zasadniczej rozgrywek siatkarskiej trzeciej ligi. Goście z Kępna zagrozili Salosowi jedynie w trzecim secie. „To był mecz bez historii“ – powiedział po tym spotkaniu trener „Szóstki“ z Ostrowa Jan Kamiński.
Pierwsze dwa sety pokazały siłę ostrowskiego Salosu. Zawodnicy pod wodzą trenera Jana Kamińskiego wygrali je kolejno do 16 i 17 punktów. Kłopoty przyszły dopiero w trzecim secie, kiedy to nastąpił wyraźny przestój w grze Salosu. Ten set goście wygrali 25:21.
O losie tego spotkania zdecydował 4. set. Salos zdobył na początku nieznaczną przewagę, którą goście z Kępna szybko odrobili. Pod koniec seta przyjezdni nieomal doprowadzili do wyrównania. Gracze z Ostrowa zachowali jednak zimną krew i ostatecznie zwyciężyli w tym secie 25:21 wygrywając tym samym całe spotkanie 3:1.
Dobra postawa siatkarzy Salosu w całym sezonie zasadniczym spowodowała, że ta drużyna zagra w rundzie play-off. Do tego etapu rozgrywek podopieczni Jana Kamińskiego wchodzą z trzeciego miejsca i zapowiadają walkę do ostatniego punktu.
Tomasz Wojciechowski
Zobacz to:
Wydarzenia - 2012-01-30
<<<powrót